Wyświetl pojedynczy post
pawlozm
Senior Member
 
 
Od: 02.2017
Skąd: R22

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#88878
Stary 19.01.2022, 10:47
silver03 napisał(a):Wyświetl post
To się skończy tragicznie, pozbyliśmy się jedynego skrzydłowego, który coś od czasu do czasu tworzył. Teraz tracimy jedynego zawodnika, który jest ogarem w środkowej linii i tylko dzięki niemu ta gra jeszcze jako tako wyglądała. Napastników w kadrze póki co brak, trzeba się modlić, żeby obrona wykrystalizowała się na na prawdę solidną w formacie Ring - Colley - Frydrych - Gruszkowski i pozwoliła na ciułanie po 0:0 w meczu.
Ale z Ciebie pesymista. Popatrz na to realnie:
Yeboah był jedynym skrzydłowym, który umiał wejść w drybling, ale ewidentnie Hugi coś zatrybił pod koniec rundy i jest szansa, że ta runda będzie dużo lepsza w jego wykonaniu, do tego Młyński i Starzyński - młodzi, którzy powinni iść w górę (zwłaszcza Piotruś, który ma papiery na klasowego skrzydłowego) Do tego ściągnięto Momo Cisse, którego atutem podobno jest drybling i gra 1 na 1, coś na wzór Yawa. DO tego Yeboah przychodząc też był pewną niewiadomą, mamy 4 skrzydłowych o różnych charakterystykach, będzie dobrze.

Aschraf - fakt nasz kluczowy środkowy pomocnik - nie wierzę jednak, że puścimy go nie sprowadzając w jego miejsce kogoś o podobnej charakterystyce. Do tego nowa 8. Będzie kto miał grać w środku, liczę że taki Kuveljic to nie tyle do 11 co do 20 meczowej będzie miał problem się łapać. Zakładając, że Luis Fernandez będzie grał podwieszony pod napastnika (lub typowo jako 10) to zostanie 6 i 8 do obsadzenia, a będziemy mieć: Nowa 6, nowa 8, Skvarka, Plewka, Żukow i Kuveljic. 6 na 2 pozycje. Na 10 będzie Fernandez w rezerwie Savic. Czyli 8 chłopa na 3 miejsca - jest OK.

Fakt, napastnicy martwią, ale liczę mocno na 2 nowych (Ondraska i Fernandeza) oraz mimo wszystko, żę Kliment trochę się ogarnie podczas tego okresu przygotowawczego. Forbes dla mnie padaka.
Wychodziłbym Zdenkiem i za nim Luis Fernandez, co może ożywić mocno grę, w rezerwie Kliment.

Obrona tak jak napisałeś, dokładnie taki blok bym zgrywał ze sobą: Ring - Colley - Frydrych - Gruszkowski
a jak Hanousek czy Szot będą naciskać, okażą się lepsi w danym momencie - niech grają - rywalizacja wszystkim pomoże. szkoda Urygi, ale z racji, że on jeszcze nie trenuje to trzeba szybko postawić na parę Colley-Frydrych i zgrywać, a Alan jak wróci 100% to niech napiera. W obwodzie Szota. Sadloka nie liczę.

Nie ma takiej tragedii jaką malujesz. 3 tygodnie do ligi - zgrywać i będzie dobrze
Odpowiedz cytując