|
To się skończy tragicznie, pozbyliśmy się jedynego skrzydłowego, który coś od czasu do czasu tworzył. Teraz tracimy jedynego zawodnika, który jest ogarem w środkowej linii i tylko dzięki niemu ta gra jeszcze jako tako wyglądała. Napastników w kadrze póki co brak, trzeba się modlić, żeby obrona wykrystalizowała się na naprawdę solidną w formacie Ring - Colley - Frydrych - Gruszkowski i pozwoliła na ciułanie po 0:0 w meczu.
Ostatnio edytowane przez silver03 : 19.01.2022 o godz. 10:41.
|