Tak czytam te argumenty za Ondraskiem i jego 1,5 rocznym kontraktem (jest ambitny, swój chłopak, ma życie związane z Krakowem) a potem zdziwienie, że kadra ma 30 chłopa, a jak przychodzi co do czego to nie ma komu grać bo się wszyscy kopią po czołach

Ale dla mnie najlepszy jest tekst, że gość przychodzi tutaj jako nr 3 do gry w ataku. Co prawda nie mamy na ten moment sensownego nr 1 i nr 2 ale ekipę na czwartoligowe rezerwy mamy już gotową
