wolfy napisał(a):

Wybacz, nie wiedzieliśmy że Ondraszek jest Legendą Wisły Bo tak na logikę, to skąd mieliśmy wiedzieć? Przyszedł, dobrze zarobił, miał jedną udaną rundę przed końcem kontraktu i poszedł za kasą. Jak już totalnie zjechał sportowo i nie było innych frajerów - wrócił do Wisły.
Bohater.
|
Spójrzcie proszę na statystyki
https://www.transfermarkt.pl/wisla-k...zen/verein/422
Ondrasek nie jest "legendą" Wisły, ale to piłkarz który strzelił dla nas ponad 20 goli, był jednym z tych dla których powstała oprawa, ktora do historii Wisły przyznacie przeszła
https://www.kibice.net/upload/news/n...94-770x496.jpg
To obcokrajowiec, który nauczył się polskiego, związał się z Krakowem. Interesował się losami klubu, wspierał.
To nie jest Reyman, nie dostanie ulicy przy parku Jordana. Ale to Wiślak, wypróbowany, sprawdzony.
Nie chodzi o to, żeby się podniecać i skakać pod sufit. Ale skąd to ciśnienie że dziad, emeryt, kompromitacja?