wolfy napisał(a):

Wybacz, nie wiedzieliśmy że Ondraszek jest Legendą Wisły Bo tak na logikę, to skąd mieliśmy wiedzieć? Przyszedł, dobrze zarobił, miał jedną udaną rundę przed końcem kontraktu i poszedł za kasą. Jak już totalnie zjechał sportowo i nie było innych frajerów - wrócił do Wisły.
Bohater.
|
Tym transferem na dzień dobry Pasieczny się skompromitował mając na uwadze jak gość jest teraz cienki skoro w Rumunii po sparingach go wy.......ili.