Yggdrasil napisał(a):

Weźcie się już proszę odpierniczcie od Ondraska. Chłop jednak coś tej Wiśle dał, był ważną częścią drużyny która przeszła do historii. 34 lata przy jego stylu gry to jeszcze nie tragedia.. Facet walnie kilka goli i zostanie najskuteczniejszym obcokrajowcem w historii naszego klubu.
Rozumiem, że fajnie się do kogoś przypieprzyć, ale może nie do niego
|
Wybacz, nie wiedzieliśmy że Ondraszek jest Legendą Wisły

Bo tak na logikę, to skąd mieliśmy wiedzieć? Przyszedł, dobrze zarobił, miał jedną udaną rundę przed końcem kontraktu i poszedł za kasą. Jak już totalnie zjechał sportowo i nie było innych frajerów - wrócił do Wisły.
Bohater.