|
No szkoda tego Żukowa, ale gołym okiem widać, że on już nie odzyska wiary w sens grania w Wiśle i żeby coś się ruszyło musi zmienić klub. My też na tym zyskamy, bo w obecnej sytuacji tracą obie strony.
Początek u nas miał atomowy, ale potem było już tylko gorzej i myślę, że on sam też jest świadom tego jak gra i może nawet chciałby to zmienić, ale czasem najtrudniej jest samego siebie przekonać, że warto coś robić. Zmiana jest konieczna, niestety.
|