To okienko miało być flagowe dla Pasiecznego i momentem od którego zaczniemy rozliczać naszego dyrektora ale jedno mnie niepokoi , Ondrasek to stara melodia, ten nowy napastnik podobno w notesie Wisły od 2 lat , pytanie czy Ring to był autorski pomysł Pasiecznego ? Póki co wygląda to jak zatwierdzanie transferów przez Pasiecznego , które TRIO zapewne dokonałoby gdyby dyrektora sportowego nie było na pokładzie. Może lepsze warunki negocjuje ? Nie wiem ale miało być nowe rozdanie w kwestii transferów a widzimy stare praktyki . Nie twierdzę , że nowi zawodnicy ( i 1 nowy/stary) nie okażą się wzmocnieniami ale mimo wszystko spodziewałem się większej świeżości w polityce transferowej
