|
To jest tak jak się sprowadza "byłych wiślaków" z nadzieją, że po powrocie tyyyyyle Wiśle dadzą.
Obawiam się, nie wiem czemu, podobnego scenariusza także u ostatniego powracającego.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać
...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....
|