wolfy napisał(a):

To nie jest fundacja "spełniamy marzenia", tylko klub piłkarski. Nie dostanie żadnej szansy, będzie się nadawał, wygra rywalizację to zacznie grać.
Juniorów podpisuje się nie ze względu na aktualną przydatność do pierwszej drużyny (wtedy nie podpisalibyśmy żadnego), tylko ze względu na potencjał lub czasem na sztukę, żeby w CLJ miał kto grać.
|
Widzisz...tylko jak ma udowodnić swą przydatność ? Wiem praca na treningach, obserwacja itd.
Nie twierdzę że będzie debeściakiem. Ale chciałbym by w sparingach pokazał ma co go stać. Tyle i tylko tyle...