No nie wiem czy Kliment zapiernicza. Nie raz widziałem jak Jan był na naszej połowie, przeciwnik przebiegł obok niego, a ten wysoko rączki pod pachami i stawia kroczki jak na rozbieganiu, albo co gorsze stał jak cep.
Sądzę zupełnie odwrotnie, Forbes to Pan piłkarz w porównania do Klimenta, Wystarczy spojrzeć jakie bramki strzelał FBF, a co robił Kliment, który odbija się przy każdej sytuacji stykowej, z kolei przeciwnicy odbijają się, ale od FBF

Wiem, Ze Forbes miał sporo słabych spotkań, ale w każdym z tych beznadzieji zrobił więcej od paralityka Klimenta. Reasumując FBF półka wyżej niż Kliment. Sam fakt dla sierot po Hyballi powinien przemówić niektórym do rozsądku. Szaleniec Hyballa chyba najbardziej cenił Forbsa z naszej drużyny . Nie dość, że FBF ma wyższe umiejętnosci to jeszcze jest 2x silniejszy fizycznie, kondycyjnie i mentalnie niż pepik ogórek :( Takie są fakty, oczywiście chciałbym, aby Klient zaczął coś grać, ale to tak jakbym łudził się, że Sadloka będzie walił bramy z 30stu metrów w okienko.
Co do Zdenka to zgadzam się z tym co napisałeś.