Dlatego wcześniej dopytywałem czy Pasieczny miał w tym transferze coś do powiedzenia.
Bo jeśli miał to to faktycznie stoimy w miejscu. Jeden strzelający głownie w PP odchodzi, drugi strzelający w takiej sobie lidze 1 gola przychodzi.
To już lepiej było przeprosić się z Videmontem
https://gazetakrakowska.pl/hugo-vide...ar/c2-15954361