Wytlumacz mi Patryko co jest nie tak z forma fizyczna zawodnika, ktory nie gra, ale naklada sobie sam jednostki treningowe w takiej ilosci, zeby zrekompensowac brak wysilku meczowego?
Brzmi to tak, ze jak ktos nie gra meczy, to fizycznie jest dno
Ja rozumiem, ze moze nie miec czucia gry, pilki, ale fizycznie?