Mamy Mehremica, a gra SZOTA

To jest kuriozum nad kuriozum. Pamiętam jakie byly gadki przed przedluzeniem Adiego, mimo, ze byl kontuzjowany, jakies tam pochlebne słowa, a tu nagle zero... Nie uwazam go za super grajka, ale na pewno nie był Słabszy od SZOTA.... Dziwna sytuacja, ciekawe co na treningach odwala.