wolfy napisał(a):

No to oddalamy się od strefy spadkowej i spychamy tam Słoniki. Kamień spadł z serca.
Ale napastników to my nie mamy... Jeden uchyla się przed piłką, drugi wręcz przeciwnie - blokuje strzały.
|
Kliment sam sie wywracający na golu przy 3;0 ,to taki obrazek idealnie pokazujacy stan naszego napadu na dzis,czyli totalna kompromitacja.
Od dzis nic nie robic tylko szukac,szukac ,szukac,moze byc nawet taki Mesanovic , ,jeden chlop zrobil wiecej niz te nasze 2 klauny z ataku.Śpiączka z Łecznej to przy nich wirtuoz futbolu.
Niedowiary kim my gramy z przodu i jakim cudem tyle goli strzelilismy.