|
Bo zaburza to relacje zawodnicy-trener. Jeden z zawodników jest jednocześnie podwładnym i przełożonym piłkarza. Jeśli nie formalnie, to faktycznie. Relacja tego zawodnika z trenerem jest dziwna, wyklucza wiele zachowań. Pośrednio zmienia się też relacja trenera z innymi zawodnikami, a także innych zawodników z tym piłkarzem. Było to wałkowane setki razy. Początkowo to bagatelizowałem, teraz wydaje mi się, że coś w tym może być, a skoro Błaszczykowski i tak ciągle leczy kontuzje, to nie warto ryzykować.
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
|