azor napisał(a):

|
Zwolnić - czytaj wyczekać do końca kontraktu i pożegnać, ewentualnie jakimś cudem wypchnąć z klubu nawet za darmo. Myślenie nie boli.
|
No, ale dalej to jest niespójne logicznie. To ja mam darmozjada, partacza utrzymywac do końca kontraktu i mu wypłacać całość, gdyż się z nim tak umówiłem, a on nie chce biegać? Tak jak pisałem, niech poprosi o rozwiązanie i nara jak mu się nie chce, a nie ja mam sponsorować lenia i nieroba.