W skrócie, jak dla mnie najlepszy mecz. Szkoda że Sadlok znów odjebał i szkoda że nie dociągnęliśmy tego, bo blisko było.
Ale co z tego...Łęczna wygrywa i i zaczyna palić się w dupce. Oczekiwania na ostatnie 3 mecze, było 6 punktów. Teraz trza się modlić o 4.
Szkoda tego meczu bardzo. I tym razem pochwale Gulę, choć w sumie wystawienie Hugo-Bosa to był jednak sabotaż
Ale plus że po czerwo, zjechał do bazy, bo sumie to był pierwszy raz kiedy pokazał się nam
PS. Sędzia chu.j!