|
Fakty są takie że wszyscy piłkarze są coraz bardziej bez formy, starzy, młodzi wszyscy grają gorzej niż pokazywali to w różnych momentach swojej kariery u nas, nikt oprócz Biegańskiego który razem z Kieszkiem mają swojego włąsnego trenera Maćka Kowala i jako jedyni coś prezentują.
Nie widać żadnych schematów gry oprócz dojścia pod bramkę przeciwnika i dośrodkowań do nikogo, ani z gry ani ze stałych fragmentów, czy to rożny czy to wolny wiadomo że nic z tego nie będzie oprócz kontry dla przeciwnika.
Napastnicy u nas chyba też mają swojego własnego trenera którym jest Pan Kazek Kmiecik i jak wiadomo jest on nietykalny. Moze to jest błąd i wspólny mianownik wszystkiego i piszę to z przykrością ale może trzeba się zastanowić nad tym czy nie warto by było tej sytuacji zmienić. Felicio w Rakowie coś tam strzelał, jak przyszedł do nas to z początku w 13 meczach strzelił 8 goli, Po tamtym czasie zjechał z formą i strzelił 2 gole w 24 meczach to jest aż nie możliwe. Kliment który na słowacji też wielkiego szału nie robił ale strzelał mniej więcej co 2 godziny u nas ma prawie 1000 rozegranych minut i 2 bramki. Tysiąc minut to jest 16 godzin, jedna bramka co 8 godzin. To są suche fakty i liczby a nie moje zdanie tak samo jak faktem jest to że trenuje ich osobny trener. W zasadzie nie licząc Brożka który też był chimeryczny ale miał zajebiste zejście ze sceny i pół rundy Ondraska to mieliśmy w ostatnich 10 latach a może i dłużej dwóch napastników czyli Carlitosa i Turgemana którzy praktycznie u nas nie trenowali tylko przyszli błyśli i poszli.
|