A ja widzę... widzę, że po zaciągach niemiecko-słowackich cudotwórców wiara ma teraz nadzieję, że istnieje ostatni element tej wiślackiej ukłądanki czyli "szpec od polskiej ligi, który coś zaradzi"
Jak pokazały ostatnie lata, nie trener jest tutaj problemem. Niestety.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.