|
Równie dobrze można się czepiać, że jak Szota schodził to Gruszkowski powinien wbiegać z automatu w jego miejsce i to on jest winien. A prawda jest taka, że nikt w środku nie wyskoczył do podającego, a było na to czasu jak lasu.
Po obejrzeniu konferencji wyczuwam brak Yeboaha w 11. (inna sprawa, że zakładam, że już mają wstępnie dogadany klub co do transferu w zimie)
Obstawiam taką 11: (1-4-3-3) Kieszek - Grucha, Szota, Frydrych, Hanousek - Skvarka, Mahdioui, Żuki - Savic, Kliment, Hugi
|