Karherop napisał(a):

Dla mnie Skvarka może zostać, o ile zostanie cofnięty na 8 a na jego pozycji będzie ktoś kto będzie realnie stwarzać sytuację w ofensywie.
Przecież ten jego "soczysty strzał" z Radomniakiem to bodajze taka pierwsza próba zza pola karnego w tym sezonie (nie liczę tych strzelanych w kosmos). Generalnie się jednak zgodzę, że facet stał się kozłem ofiarnym, bo na pewno widać po nim zaangażowanie. Gorzej z udźwignięciem odpowiedzialności i samymi umiejętnościami.
|
Zasadniczo cały problem Skvarki na 'dziesiątce' sprowadza się do tego, że jest 'ósemką'.Było to trochę poruszone, w którymś z podcastów.Widać to w jego statach.Zwłaszcza kiedy pominiemy ostatnią runde w Wiśle.Znakomitą większość swojej kariery zagrał na 'ósemce' i właśnie tam wykręcił większość liczb, dzięki którym wygląda na papierze naprawdę nieźle.Również kiedy obejrzy się jego kompilacje na yt to nie jest zawodnik, który zagra klepe z napadaczem w gąszczu przed polem karnym, da dobrą prostopadłą po ziemi, zdubluje pozycje napastnika czy zdobywa przestrzeń prowadząc piłkę.Zdecydowanie lepiej czuje się grając bardziej z głębi.Zresztą w Wiśle kiedy ma lepsze momenty na boisku to też zdecydowanie bardziej właśnie w takich sytuacjach.
To właśnie najbardziej zastanawia mnie w kontekście kadry z jaką Pasieczny i Gula zdecydowali się grać rundę.Wykluczam sytuacje, że nie zdawali sobie sprawy jaki to zawodnik.Nie wierzę też, że wpadli na pomysł przestawienia 29letniego chłopa z CM na AM.Jakieś tam mgliste domysły co nimi kierowało mam, ale to gdybanie.Ogólnie coś z tym w zimowym okienku trzeba zrobić, bo jak nie to tylko modlitwa, żeby Savic odpalił i się nie połamał.