Wyświetl pojedynczy post
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#178
Stary 08.12.2021, 11:48
Drozd napisał(a):Wyświetl post

Facet z piłką w jak to mówisz kreacji może sobie palec do nosa wsadzić jak mu nikt nie wyjdzie do grania, nie wykorzysta wolnej przestrzeni na boisku. Żukow może faktycznie nie jest zbyt lotny w tym aspekcie ale ma inne zalety które można wykorzystać w "systemie Guli" jeżeli coś takiego istnieje. Natomiast i Plewka i Kuvelić potrafią wyjść na pozycję i zagrać prostopadłą piłkę. Jeżeli ktoś u nas daje mało w kreacji to napastnik i skrzydłowi zwłaszcza Yboach. Swoim zachowaniem zniechęca resztę do gry zespołowej im szybciej zniknie tym lepiej dla drużyny. Podobnie Forbes w ostatnim meczu każdy jego kontakt z piłką to była strata. A w polu karnym jest bezradny jak dziecko. Z nim na placu gramy w 10.
Skrzydłowi to osobny problem. Wszyscy są słabi, chociaż każdy z nich ma inne mankamenty.

Żukow, Plewka i Kuvelić to paździerze.


dziki napisał(a):Wyświetl post
Plewka może pasować do koncepcji jeśli grałby przy kreatywnym zawodniku obok niego. Dla przykładu:
w zestawieniu Ashraf na defensywnym, Yeboah i drugi skrzydłowy (kreatywny, który ściąga oś budowania akcji przez stronę, na której gra Yaw) i rozgrywający, Plewka mógłby grać trzeciego-do-klepania/łącznika między rozgrywającym i Ashrafem.

-----------------Biegański-------------------
--------- Frydrych --- Uryga --------------
---Gruszkowkski --------- Hanousek-----
------------------Ashraf---------------------
--------- Plewka --- XXX YYY ------------
---------Yeboah --------- ZZZ UUU ------
---------------Kliment/FBF-----------------

Przy zachowaniu proporcji (wiadomo), Ashraf miałby tu odgrywać rolę podobną do Busquetsa, XXX YYY rolę Iniesty/Xaviego (czyt. rozgrywającego w rodzaju Xaviego – dużo klepania + piłki w wolne przestrzenie lub Iniesty – dużo więcej kiwki + kreatywne podania) i Plewka rolę kogoś w rodzaju Deco z pierwszej ekipy Rijkaarda, czytaj trzeciego pomocnika do klepania, podań i grania w przestrzeni. Deco odnajdywał się w systemie Rijkaarda, bo świetnie grał w trójkątach (jeszcze przed tym jak Guardiola uczynił z nich clue całej taktyki Barcelony) i uzupełniał pomoc obok Xaviego, Edmilsona i innych pomocników tej ery. Jego głównym skillem była umiejętność gry w przestrzeniach, czesto w ten sposób uwalniał pole dla pomocników lub skrzydłowych – w tym przede wszytkim Giuly'ego i Ronaldinho. Trochę kiwki też miał, Plewka też nie należy do najbardziej drewnianych zawodników naszej kadry – co prawda trochę brak mu głowy, ale to kwestia przyzwolenia trenera na próbowanie gry jeden na jeden.

U nas, wiadomo, zawodników tej skali nie uświadczymy. Ale styl Ashrafa jest podobny do Busquetsa (krótkie podania, kontrola tempa, bardzo dużo ruchu, wchodzenie do obrony żeby zabrać i rozegrać piłkę). Najczęściej ma piłkę bardzo krótko, sekundę, dwie i gra dalej. Plewka świetnie gra w przestrzeniach, to jego główna zaleta, więc przy odpowiednim rozgrywającym miałby dużo lepszy wpływ na drużynę. Do tego potrzebny też jest drugi skrzydłowy, bo Młynek, Hugi i Piotrek póki co nie pokazują nic ponad formę zmienników. Potrzeba kogoś ruchliwego, kto cały czas jest pod grą, żeby pomocnicy w tej małej grze mogli zawsze wykorzystywać obie strony boiska.

Druga ewentualność to budowanie drużyny przez defensywnego pomocnika i wtedy Plewka traci na znaczeniu w systemie. W takim założeniu miejsce Plewki ściąga zawodnik w stylu wyżej wymienionego Edmilsona, Cocu czy Davidsa – typowego defensywnego starej daty, którego głównym celem jest odbiór piłki, gra w trójkącie w ofensywie i ewentualnie strzał z dystansu / wchodzenie między linie. W założeniu taką rolę odgrywać miał chyba Żukow, ale chłopak jest tak bardzo pod formą, że nie wygląda to zbyt imponująco. W takim systemie Hanousek i Gruszkowski mieliby grać dużo wyżej, bo cała czwórka w środku byłaby mocniej cofnięta, ze pół-skrzydłowymi schodzącymi bardziej na środek i systemem który wygląda jak 4-3-3 w ataku i 5-4-1 lub nawet 4-5-1 w obronie (a może nawet 3-6-1 ;-) – https://spielverlagerung.com/2015/12...-logical-step/).

Innymi słowy musimy inwestować w jednego zawodnika do środka (kreatywnego, grającego do przodu – niezależnie od tego czy bardziej z gatunku kiwki czy rozklepywania) i skrzydłowego (a w przypadku odejścia Yeboaha, to po prawdzie w dwóch skrzydłowych od razu do gry).

Btw w takim systemie wydaje się, że bardziej pasowałby do gry Kliment, który chyba lepiej radzi sobie w grze kombinacyjnej. Chyba, że kontynować będziemy taktykę Dośrodkowii i wtedy silny napastnik będzie pożądany.

No łatwe to okienko nie będzie. Liczę na to, że oprócz skrócenia niektórych umów, uda się nam jednak spieniężyć.FBF i Yeboaha, a w ich miejsce sprowadzić.dwóch dobrych skrzydłowych i potencjalnie nowego napastnika lub skrzydłowego, który potrafi schodzić do środka i coś wturlać (coś a'la Giuly właśnie).
Tylko po co Plewka, jeśli pojawiłaby się możliwość sprowadzenia bardziej wszechstronnego zawodnika?

Moim zdaniem, jeśli nie w tym okienku, to i w następnym, będziemy chcieli zrobić porządki w środku. Potencjalne powinniśmy pozbyć się Kuvelicia, Żukowa i Savicia (inni zawodnicy mają za długie kontrakty i są za krótko, żeby ktoś ich skreślił). W to miejsce trzeba sprowadzić 2 pomocników już z myślą o tym co chcemy grać, biorąc pod uwagę, że w większości meczów będziemy skazani na atak pozycyjny (szczególnie, jeśli trochę się poprawimy).

Skrzydła to osobny problem. I rzeczywiście po odejściu Yebo, będziemy potrzebowali 2 skrzydłowych.
Odpowiedz cytując