|
Dopóki zarząd i jego klakierzy nie pójdą po rozum do głowy, to nic się nie zmieni.
Skoro forumowi klakierzy twierdzą, że po trzech latach nie można wymagać od zarządu wyników w naszej słabej lidze, to taki przekaz trafia do Nieomylnego i jego brata oraz Tomka.
Oni tradycyjnie za winnych uznają sieroty po Cupiale, które mają czelność krytykować święty zarząd.
A kto kilka lat temu wmawiał, że Bednarz (w domyśle Cupiał) nie wykorzystuje potencjału Wisły i popełnia szereg błędów, itp.
Wtedy na pewnej stronie wmawialiście, że macie pomysł na Wisłę, że TS pod waszymi rządami świetnie funkcjonuje (choć w rzeczywistości była to jedna sekcja z której potem był wstyd na cały kraj).
Cupiał wyśmiał waszą propozycję odnośnie przejęcia klubu, to postanowiliście przy pomocy Meresińskiego pozbyć się twórcy największych sukcesów w historii klubu.
Minęło już 5,5 roku i gdzie te sukcesy? Okazało, że się nie jesteście przygotowani do rządzenia. Do robienia zadym, zamętów, awantur jesteście pierwsi.
Przez trzy lata sprowadzono szereg parodystów, zmarnowano kolejne kilka mln zł i dalej panuje samouwielbienie.
Nikt nie został ukarany za ten menedżerski burdel na boisku.
Dzisiaj widać wyraźnie, że twardy reset był jedynym wyjściem, ale do niego nie dopuściliście.
|