Wyświetl pojedynczy post
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#167
Stary 07.12.2021, 19:57
Ale ja tu nie dowodzę geniuszu Hyballi. Tylko fakt, że ten impuls, który wniósł potrafił zmienić drużynę z dnia na dzień. O to właśnie granie do upadłego chodzi. Tak grać do upadłego powinni zawsze bo za to dostają pieniądze. Kwestia tylko jak ich do takiej postawy skłonić. Jak taką postawę wymusić. I umiejętności są tu drugorzędne, decydująca jest chęć, ten impuls, który trzeba podtrzymywać bo jak nie to zanika i zaczyna się bryndza.

Więc nie udowadniaj mi jaki to Hyballa jest słaby i nikt go nie lubi. To nie o Hyballe tu chodzi, a o fakt że jeżeli nie będzie chęci walki do upadłego to nic nie będzie.

Trener może mieć wpływ dopiero kiedy powyższy warunek jest spełniony, bez niego g... od trenera zależy. Żeby drużyna mogła realizować pomysły trenera musi chcieć walczyć.

Teraz zupełnie nie widać tej chęci i to jest przyczyna żenady którą prezentujemy, a nie okresy, etapy, czy umiejętności poszczególnych grajków...

Mentalność zwycięzcy to nie świadomość że jesteśmy dobrzy potwierdzona wygranymi jak sugerujesz. To świadomość ze jak jako zespół zaczniemy zapieprzać to nawet z lepszymi możemy powalczyć, a niekorzystny wynik odwrócić. Do tego znowu potrzeba walki. Czyli największego naszego deficytu...
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując