sevenheaven napisał(a):

|
Chyba mamy takiego w juniorach ? który od 2 lat ładuje bramkę za bramką.. tylko szkoda, że nikt na niego nie postawi..
|
U nas Chelmecki by zginął w ataku. Co chwilę posyłamy lage do przodu to on tam ma o górne piłki walczyć?
Inna sprawa że bym go spróbował przy odpowiedniej taktyce. Jak wiosna nikt go nie włączy do kadry 1 zespołu to będę miał duży żal do Guli.
Co do meczu: remis przewidywalny. Niestety. Tu nie jestem zaskoczony.
Gra... Dno. Spodziewałem się że możemy pechowo stracić punkty, ale my szczęśliwie ubraliśmy jeden.
Większoś zawodników jest w fatalnej formie, albo drużyna jako całość nie funkcjonuje. Niestety za obie rzeczy bierze odpowiedzialność trener. To niedopuszczalne by grać w ten sposób w ekstraklasie.
4 punkty w pozostałych 2 spotkaniach mnie urządza. Na więcej nie ma co oczekiwać.
PS. Kieszek za Biegańskiego to duży strzał w kolano.