Drozd napisał(a):

Sadlok się niczego nie nauczył, bo nikt tego od niego nie wymagał. Na wiosnę przy Hyballi jakoś potrafił. Bo walczył o umowę, po kilku meczach zaczął zwalniać trenera bo takie było oczekiwanie.
Teraz jest to samo, a pieprzenie że piłkarz nie potrafi celnie wrzucić czy strzelić na poziomie ekstraklasy to bajki dla naiwnych. Tu nie jest kwestia czy potrafi tylko czy chce próbować czy woli podać w bok albo do tyłu. Forbrs dzisiaj ani raz nie podał celnie piłki, nie potrafi? Nie sądze...
|
Rozumiałbym, ze trzymasz się tej teorii, gdyby Wisła zanotowała nagły spadek formy, jak Legia. Tutaj jednak to równia pochyła, a każdy krok jest logicznym następstwem poprzedniego.