|
Pasieczny ewidentnie dał do zrozumienia że zmian nie będzie.
Ta druzyna nie ma niestety niczego poza kapitanem Frydrychem i bramkarzami.
Potrzebujemy jednego na boku i jedengo do srodka i Forbesem coś czasem strzelą i sie utrzymamy, a co w lecie, zobaczymy.
Ci kibice potrafią uczynić niesamowity kocioł rytmicznie uderzając nogami - informuje Wojciech Łobodziński, który grał na tym obiekcie z reprezentacją Polski.
|