Rozjebała mnie jeszcze w dzisiejszym meczu sytuacjia.... Wysoka piłka, skacze do niej Forbes i ktoś z Warty, Forbes przegrywa główkę, piłka ląduje u poznaniaków, a z naszej ławki "good job Forbes". Może oni tak grają, bo nikt od nich niczego nie wymaga
