guardian_angel napisał(a):

Po tym meczu mam takie przemyślenie - nie skreślałbym jeszcze Savica, jeśli klub nie płaci mu jakiś chorych pieniędzy. W przeciwieństwie do słowackiego Messiego (nie, nie Kostala ) chciał grać i próbował inicjować jakieś akcje.
|
A jeśli klub płaci mu bardzo dużo?
Savic ma u mnie casus Wojtkowskiego, z tym że ten drugi notował jakieś liczby i był o te 8 lat młodszy gdy grał w Wiśle
Jeden mecz tego nie zmieni.