Ktoś pamięta jakiś wcześniejszy mecz w PP, w który było widać, że nam zależy? Przecierałem oczy ze zdumienia.
Akcja ze straconą bramką to moim zdaniem nie tyle głupia strata co stan boiska (albo się Yeboah poślizgnął albo potknął).
Wyraźnie pod formą: Żukow (co się z tym chłopem stało) no i Mahdioui (a to piłkę ręką odbił a to mu uciekła). No chyba, że to efekt opierd0lu od naszego trenera i jeszcze byli w szoku

Hanousek chyba się wzoruje na naszym kapitanie, niestety ...
Skvarka: jak mi jest tego gościa szczerze żal, widać, że bardzo chce, stara się i kurde nie wychodzi. Sztuczka z przełożeniem piłki w polu karnym bardzo fajna, tylko znowu nie do końca wyszło. Jak dla mnie to rokuje nadzieje, że mu wreszcie "zażre" i będziemy mieli radość z jego gry.