|
Czasami ciężko się na to patrzyło ale widać że piłkarzom zależało i wyszarpali to zwycięstwo.
Kiedy ostatni raz dwóch naszych napastników strzeliło po 1 bramce w meczu? Jakieś cuda.
Brawo Kieszek.
PS Strasznie pospinana była nasza drużyna dzisaj. Oni faktycznie coś mają z psychą. Niech im się w końcu łeb odblokuje po tym meczu.
|