Paweł Kieszek przepraszam. Byłem pełen obaw jak zagrasz a uratowałeś nam dupę 3 krotnie. Bardzo słaby mecz Aschrafa i Żukowa .Środek pola niestety nie istniał. Yeboah cały mecz średni ale błysk geniuszu wystarczył. Sadlok dwa bardzo głupie faule, szczególnie ten z końcówki. Szot całkiem całkiem. Savić słaby mimo starań.No i 3 gole naszych para napastników
Teraz Legia albo Lech i na wiosnę mecz u nas przy pełnych trybunach.