Prezes/właściciele mówią to co gawędź chce usłyszeć. Ostatnio po wnikliwej analizie forum/twittera/internetu ogólnie Pan Królewski wydał wyrok zgodny z gawędzim rozumowaniem - brak zaangażowania. Wszyscy wstają z krzeseł i biją brawo.
A problemy znajdują się znacznie głębiej co ostatnio fajnie przeanalizował Trela:
https://newonce.sport/artykul/centro...ch-wisy-krakow