pepe72 napisał(a):

|
No nie wiem. Patrząc po tym jak najpierw Kieszek wygryzł młodego, a potem Biegański posadził Kieszka to ciężko mi się zgodzić. Nie widziałem meczu gdzie by Rosa bronił.
|
Kieszek nigdy nie wygryzł Biegańskiego. Grał, bo niby jest doświadczony. A nie dlatego, że należało mu się. Dobrze, że Gula się zorientował, że to kolejne wzmocnienie tylko na papierze i wyrzucone przez trio pieniądze.
A Rosa grał chyba z Napoli. I głupich błędów nie robił