Cymes napisał(a):

Wydaje mi się, że wczorajsze twity Królewskiego już były swego rodzaju przyznaniem się do błędu.
Uważam, że Gula i Pasieczny od początku wiedzieli, że ilość pracy do wykonania sportowo i personalnie z tą kadrą jest gigantyczna, ale zarząd chciał wyciągnąć pijarowo z letnich zmian więcej niż powinien.Efekt jest taki, że obydwaj są ubabrani bardziej niż powinni przy sprzątaniu gówna, którego nie nasrali.
|
Myślę jednak, że nikt nie spodziewał się, że będzie to wyglądać aż tak źle.
W tym momencie możliwości jest naprawdę niewiele, podobnie jak pieniędzy w skarbcu.
Kluczowym będzie uwolnienie się z najdroższych kontraktów oraz/lub mądre zainwestowanie środków ze sprzedaży YY.