Raffaello89 napisał(a):

|
Bredzisz. Człowieku, przeglad kadry to jest proces. To nie jest takie proste ze sobie stwierdzi: ten i ten mi nie pasuje, prosze mi sciagnac kogos lepszego. On musi poznac zawodników, poznac ich umiejetnosci, charaktery, jak reagują na niektore sytuacje, porazki itd. Czy w ogole nadają sie do realizacji swojej filozofi futbolu. Śmiem twierdzić, że dopiero teraz może pokusić sie o jakies pierwsze wnioski i wspolnie z dyrektorem sportowym odpowiednio reagować w zimowym okienku. A pomysł żeby ściągać na siłę darmowych odpadów i firmować to swoim nazwiskiem, pozwolisz że przemilcze.
|
Bredzisz to ty człowieku, miałeś już kończyć jak sam napisałeś, ale ciągniesz dalej.
"filozofi futbolu" - za dużo się nasłuchałeś słowackiego Guardioli na konferencjach. "Nasza filozofiu, nasza filozofiu" i na 10 ostatnich meczów 7 w pałe. 5 bramek strzelonych -20 stracone - "nasza filozofiu"

Oby długotrwała wdrażanie czechosłowackiej filozofii nie skończyło się ostatecznie w Fortuna I lidze, bo z takim punktowaniem jak teraz to do tego to zmierza.
"To nie jest takie proste ze sobie stwierdzi: ten i ten mi nie pasuje" - a jednak, dla trenera Hyballi było to bardzo proste. Migiem pozbył się ze składu kilku zawodników, czym zyskał na forum wielkie uznanie.
Profesjonalny trener w dzisiejszych czasach to przed pierwszym treningiem w nowym klubie powinien mieć już przeanalizowaną drużynę, bo są dostępne do tego odpowiednie narzędzia, można sobie obejrzeć każdy mecz w Europie a nawet na świecie z ostatnich 10 lat. Jest dostęp do wielu statytyk itd. Mógł sobie też pogadać z Hyballą, ale nie, po co (sam słowacki Guardiola przyznał że z nim nie gadał), lepiej zawalić 3/5 sezonu.
Darmowe odpady, mówisz o pozyskanym niedawno Skvarce? No bo przecież nasz "profesjonalny" trener chyba zaklepał transfer swojego byłego kapitana z Żyliny, którego karierę wykreował.
Jakbyś coś przeoczył to transfery Wisły od 10 lat to w większości jak je nazywasz "darmowe odpady", więc czy je pozyskają w okienku czy poza okienkiem to nie ma żadnego znaczenia . Lepiej wjechać w strefę spadkową grając na siłę młodzieżowcami w rundzie jesiennej, a potem Eureka nie trafić z transferami w okienku (co się zdarza i to często) i potem z tej strefy już nie wyjść na wiosnę?
czaro napisał(a):

|
....ami to możesz sobie tak rzucać w domu rodzinnym, ja tak rozmawiać nie zamierzam.
|
I to się nazywa merytoryczna odpowiedz. Możesz pisać bez ku***, najwidoczniej nic do dodania nie masz, więc się puszysz jak panienka.
A tak na marginesie Czaruś, to wiesz że jedno z niewielu polskich słów jakie znają nasi zagraniczni zawodnicy to k***. Mam nadzieję, że nie załamie cię ta informacja i nie przestaniesz trzymać kciuków za naszych wiślackich chamów.