|
Tu nie chodzi o plażową atmosferę, opieprzanie się na treningach, czy brak ambicji, ludzie którzy tak piszą chyba nigdy nie uprawiali żadnej dyscypliny, tu moim zdaniem bardziej chodzi, oczywiście pod względem mentalnym , o wiarę w sens tego projektu. Jeśli w każdym meczu drużyna kopie się po czołach, każdy biega w inną stronę, robią się kolosalne dziury pomiędzy formacjami (widzi to dzisiaj każdy poza naszym trenerem), to moim zdaniem nie jest to problem zawodników, a wyćwiczonych schematów grania podczas treningów...
Gdzie jest jakiś schemat grania na Klimenta (o którym wielu pisze, że to kompletna łamaga, jednak moim zdaniem na początku coś tam grał...), który zawodnik zrobił jakikolwiek progres, czy widać jakiś zalążek systemu, którym chce grać Gula.
Inną rzeczą jest przygotowanie pod względem szybkościowym (ktoś już o tym wspomniał), jesteśmy wyraźnie wolniejsi na tle naszych przeciwników, stąd indywidualne błędy, notoryczne spóźnianie z doskokiem, wolne granie, problemy z przyjęciem itd. (nasi gracze to naprawdę nie są takie fujary , jak się ich tu wielokrotnie przedstawia, moim zdaniem problem jest m.in.t z przygotowaniem).
A propos transferów, którzy zawodnicy niby z "wyższej półki" zostali zastąpieni szrotem, bo moim skromnym zdaniem obecna ekipa jest co najmniej o pół klasy lepsza od poprzedników...
Wczesny Smuda pewnie zrobiłby z tego namiastkę tiki taki... (wiem, wiem, później jak Hyballa przegiąłby pałę z intensywnością treningów i czar by potem prysł...)
Niestety dla nas, zmieniły się czasy. Dzisiaj większość klubów ma podobne możliwości finansowe (kto pamięta czasy, gdy byliśmy ligowym finansowym hegemonem i ściągaliśmy większość najlepszych zawodników z innych drużyn - Głowa, Żuraw, Kosa itd. - to był niestety wczesny Cupiał, później była już równia pochyła, Cupiał dosyć szybko zakręcił kurek z kasą i czy wtedy kupowaliśmy lepszych graczy...?).
Moim zdaniem jedyną receptą na poprawę jest dobry trener, który ma wizję grania, który widzi błędy drużyny i stara się je korygować, u którego widać postęp... (tak tak, wiem, taki miał być wg. naszych sterników Gula). Ja tego teraz niestety nie potrafię dostrzec...
Jeszcze jedno, ludzie typu KOALIK próbują przedstawiać w bardzo złym świetle sterników naszego klubu, zupełnie tak, jakby mieli jakiegoś asa w rękawie w postaci napalonego szejka chętnego do przejęcia klubu, tylko to wredne TRIO im na to nie pozwala...("Ludzie, którzy przez lata działali na szkodę Wisły nie powinni mieć nic do powiedzenia w nowym rozdaniu. Niestety okazało się, że nowe rozdanie po trzech latach jest fikcją. Pozoranci na boisku są składową wielu błędów czy świadomych działań na górze."...?)
Brudne kibolskie łapska precz od naszego klubu! Czas waszej Marzenki już się skończył, mieliście swoją szansę, co skończyło się totalną kompromitacją i smród po was do dnia dzisiejszego unosi się wokół stadionu! Gdyby nie TRIO, walczylibyśmy dzisiaj w derbach z Wieczystą! Nigdy więcej kibolskiego menelstwa i patologii w zarządzie!
Może ja się nie znam, może rację ma Raffaello89 (skądinąd bardzo mądry wpis o pozostawieniu trenera...) i inni sceptycy do zwalniania trenera... chyba jednak zibi7 nas rozjechał swoją argumentacją...
|