wolfy napisał(a):

|
Hybalę można było zwolnić normalnie, po sezonie i utrzymaniu, bez cyrku z cieszynką która była żenująca na wielu poziomach (drużyna przegrywa, a kapitan po golu pajacuje sobie zabierając czas). To pokazało ile znaczy trener w Wiśle.
|
I z tym wszyscy powinni się zgodzić.
Nie chodzi o sam fakt zwolnienia, ale beznadziejny sposób, w jaki to zrobiono.
Żenada.
Gdyby wtedy Błaszczu stanął za trenerem podejrzewam, że wyniki końcówki sezonu mogłyby być diametralnie inne.
Ale co tam miejsce w lidze (przypominam - im wyższe, tym większa kasa) - ego właściciela się liczy.