RAF napisał(a):

Kurz,
Nie wiem, może nie znam się na futbolu ale człowiek którego zawodem jest piłka i który wykonuje ten zawód od 5-10 lat musi umieć, na poziomie naszej Ekstraklasy, celnie podać piłkę, wyjść na pozycje i zagrać z pierwszej piłki. Jeżeli tak nie jest to kontrakt powinien zostać natychmiast rozwiązany a osoba/osoby które go ściągnęły wyrzucone z Klubu na zbity pysk.
Powyższą sytuację można porównać do tego jakby firma zatrudniła księgowego a ten nie potrafił dodawać, odejmować, dzielić i mnożyć.
|
No ale tak nie jest. Oglądałem dzisiaj tylko 2 połowę (wcześniej miałem rodzinne spotkanie). I nasz gra to koncert niecelnych podań i dośrodkowań. Sami sobie swoją nieudolnością wbijaliśmy nóż w plecy. I niesamowite są sytuacje w których prezentujemy bramki (to już w kwestii 1 połowy). Jak nie Kieszek to Szota, Jak nie Szota to Sadlok, jak nie Sadlok to El Mhdioi. Tak się nie da. I musi być k...rewsko deprymujące. Wyobrażam sobie, ze to też robi swoje. I nasi piłkarze wychodzą jak na ścięcie, bo i tak ktoś coś z...ie.