Mixu napisał(a):

|
Aha. Już widzę ten płacz i zgrzytanie zębów że nie atakowali i grali asekuracyjnie...
|
Zapewne tak by było. Tyle tylko, że zamiast grania asekuracyjnego i nieatakowania kolejny raz trener wymyśla kwadratowe jaja i usiłuje grać nie wiadomo co, z wynikiem takim jak zawsze. Krakoska piłka, prosto do I ligi.
Widzę, że forum sobie znalazło kolejnego kozła ofiarnego w postaci Klimenta. Mimo tego że gra **ujowo, to spróbuję go pobronić - może wartałoby sobie zadać pytanie co ten napastnik ma zrobić, skoro za swoimi plecami mało, że nie ma żadnego zawodnika który jest w stanie regularnie dogrywać mu dobre podania to jeszcze ci przeciętni kopacze sprawiają wrażenie, że sami kompletnie nie wiedzą co mają na tym boisku robić?