d napisał(a):

|
A czemu nie? W najgorszym wypadku zdobylibyśmy tyle samo punktów co grając te dwa mecze bez żadnego pomysłu, taktyki i reakcji na to co się dzieje na boisku (czyli tak jak zagraliśmy), czyli zero.
|
Aha. Już widzę ten płacz i zgrzytanie zębów że nie atakowali i grali asekuracyjnie...