|
Uważałem cały czas i dalej uważam, że potrzebujemy stabilizacji na ławce. Natomiast w tym wypadku wydaje mi się, że cały pomysł z "krakowską piłką" jest do wyjebania i zapomnienia a stablizację trenerską powinniśmy osiągnąć z jakimś fachowcem który ogarnie sensownie grającą ekipę z naszym bieda budżetem. Z hajsem jakim dysponujemy tikitakę i dominację w stylu Barcelony Guardioli możemy uskuteczniać conajwyżej w meczach z Garbarnią na 3 poziomie rozgrywkowym a nie w ekstraklasie...
|