Raffaello89 napisał(a):

|
Ja pomimo niekorzystnego wyniku w Białymstoku, jakiś mały progres w grze drużyny widziałem.
|
Też w innym wątku napisałem o widocznym postępie przynajmniej w sferze mentalnej. Wcześniej po gongu przestawaliśmy grać sensownie. W Białymstoku nadal byliśmy mentalnie w grze a nie w szatni.
Wbrew pozorom to ważne.
Czy wystarczy do zdobycia 3 punktów?
Tylko przy poziomie motywacji jak na sąsiadkę.