Arkadiusz.Czerepach napisał(a):

|
za samego trio jest to 4 trener
|
Zgoda, tylko co było robić? Przy każdym kolejnym trenerze (mówię o okresie rządów trio) zwolnienie następowało w sytuacji, gdzie już tylko wstrząs i efekt nowej miotły mógł nas wskrzesić do życia. Nie wiem czy ktokolwiek zaryzykowałby np. przytrzymanie Stolara jeszcze 5-10 kolejek.
Prawda jest taka, że żaden z nich by nie wyleciał gdyby doprowadził nas do bezpiecznej pozycji (może tylko Hyballa by wyleciał z innych względów). Gula powoli brnie do tego samego etapu: czyli albo go zwolnimy, albo spadamy. To jeszcze nie teraz ale jak będziemy tak grać na wiosnę, to znów będzie taka sytuacja.
Mamy prawie półmetek ligi a żadnych efektów jego pracy nie widać. W obronie to Wisłę na pewno Jop i Kmiecik lepiej by ułożyli, nie bylibyśmy takimi dawcami bramek.
Tak jak mówię: nie chodzi o to, żeby już teraz drużyna grała jak z nut. Chodzi o to aby choćby minimum poprawy było widać - a tego ciągle nie ma.