sprzedac i to jeszcze z zyskiem trzeba miec najpierw KOMUS chetnemu kto bedzie chcial to kupic
szczerze watpie by w obecnych czasach sie ktos taki znalazl nawet na Wisle bez wiekszych dlugow, chyba ze liczymy na dobrego wujka z ameryki lub jakas panstwowa firme to spoko liczmy dalej
