Co do meczu, Sadlok ustawił poprzeczkę bardzo wysoko swoim bezmyślnym zagraniem, Frydrych nie analizował tylko ratował i stąd kartka. Bo wiadomo, że mógł odpuścić faul i zwyczajnie 1:0 ale gramy po 11. Jednak to był moment, postanowił intuicyjnie ratować wślizgiem i tyle. Bezczelność Sadloka irytowała w przerwie gdy mówił, że sytuacji nie widział, musiałby na gorąco zobaczyć, bo "być może" podanie było za słabe i faktycznie o sprokurował. Albo jest idiotą i próbuje z ludzi (od reporterki Kabały-Malarz zaczynając, na nas kończąc) robić idiotów, albo jest tak fatalny, że nie czuje totalnie gry i on faktycznie nie wiedział, że zawalił.
Co do niegrającego Adiego Mehremica - znany przypadek, który się zawsze wśród kibiców powtarza: zawodnik z ławki to ten zbawca, on na pewno jest kozakiem, on byłby lepszy itd. Tylko, że w 99% okazuje się, że te gdybania pryskają jak bańka mydlana, w momencie kiedy ten zawodnik dostaje szansę i okazuje się, że "ok już wiemy czemu siedział na ławie." Obawiam sie, że tutaj by tak było do pierwszego błędu elektrycznego Adiego

Już nie wspominam jaki byłby pojazd, że gra słąby, stary Bośniak , a młody Polak Serafin siedzi i szansy nie dostaje

Za Sadloka owszem niech gra Adi, niemniej tak jak wspomniałęm, różnicy nie zobaczymy.
Co do zmiany Yeboaha - taką decyzję podjął sztab, jakby bronili twardo tego 1:1 to pewnie byśmy chwalili, że fajny manewr z tym poświęceniem Yeboaha, który bronić nie potrafi itd itp. Jednak to nie wypaliło, ja osobiście zmieniłbym drągala nieruchawego Klimenta, a Yeboaha wypuścił na szpice do kontr. Teraz się nie dowiemy czy to by zdało egzamin. Gorsze jest to, że nie widzę w tej drużynie takiego zacięcia. Wspomniany Kliment i Hanousek mam wrażenie, że mentalnie im się nie chce, nie wiem ale od początku mi tu nie pasują. To już zacięcie i chęć pokazania czegoś więcej widzę u krytykowanego tutaj Skvarki, który jako jedyny jak ruszał sprintem to to był sprint, a nie jakieś człapanie jak Kliment, czy Młyński, któremu póki co do gry na skrzydle brakuje dynamiki.
Coś się w tej drużynie nie klei. Osobiście w następnym meczu wyszedłbym dwoma 8 na środku: Skvarka, Mahdiou, a przed nimi Młyńśki. Fajnie w Tychach zagrał na 10 i wg mnie tam powinien grać.