Wyświetl pojedynczy post
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#80
Stary 22.11.2021, 09:44
Drozd napisał(a):Wyświetl post
U Smudy MUSIELI ZAPIEPRZAĆ bo jak nie to paw w tujach. I nie było durnych tłumaczeń, że trener ich zajechał jak przy Hyballi, kiedy ewidentnie odstawiali symulkę.

To samo za Stolara dokąd nie było kasy i trzeba było udowadniać w każdym meczu że się należy to grali. Jak im kase wypłacili to 10 razy pod rzad w pałę. Za Skowronka dokąd groził spadek to grali, po Górniku wszystko w pałę. Za Hybali dokąd musieli się słuchać to wszystkich gnietli nawet z pyrami wygrali w Poznaniu. Jak zamiast na jajeczko musieli przyjść na trening i w oburzeniu na ten fakt wsparł ich zarząd i właściciel to się skończyło. Przy Guli łaskawie zagrali w pierwszym meczu, z Legią i w derbach bo tyle było trzeba.

I ktoś mi tu wypomni, że szmaty to dla nich obraźliwe określenie? Jeszcze im płacić więcej. Banda patałachów...
Czyli tak..

Za Smudy musieli zapieprzac bo paw w krzaki
Za Stolara musieli zapieprzac bo kasy nie mieli
Za Hyballi musieli zapieprzac póki im się chciało zapieprzac
Za Guli sobie wybrali 3 mecze gdzie będą zapieprzac

Myślałem że ta śpiewka jest już oklepana i sprowadzanie wszystkiego do mitycznego zapieprzania Ci się znudzi.

Sadlok gdyby zapieprzal to by lepiej podał w poprzek boiska?

A może Frydrych nie zapieprzal dlatego sfaulował przeciwnika na czerwoną kartkę?

Można zarzucić postawę w 1 czy 2 meczu gdzie przeciwnik wykazał się większą determinacja i wygrał mecz, w sytuacji gdzie klasa sportowa jest porównywalna.

Mecz z Jagiellonia patrząc na jego przebieg jest słabym papierkiem lakmusowym.
Odpowiedz cytując