Karherop napisał(a):

Dlatego nie zdziwmy się, jeśli Yeboah pójdzie za frytki (pewnie z 1.5 mln euro) byleby nabrać płynności i zwiększyć nasz budżet transferowy.
Bez tego nie spodziewajcie się, że nagle z kapelusza trio rzuci 1 mln euro na wzmocnienia, bo drużyna gra piach.
Idę o zakład że w lecie 2020 liczono że letnie transfery tak mocno wypala, że w zimie to będziemy co najwyżej korygować 1, max 2 pozycje a i to przy założeniu że kogoś sprzedamy.
|
To jedna sprawa, a druga kwestia jest taka, że po prostu Yeboah jest przeciętnym piłkarzem, który po momentach błysku znika na kilka spotkań.
Oczywiste jest to, że kebaby jak się na kogoś napalą to są w stanie nawet przepłacić za grajka, więc jeśli faktycznie wpadłoby te 1,5mln to byłbym bardzo zadowolony.