wolfy napisał(a):

To jeszcze obejrzyj sobie w jakich okolicznościach padł ten gol, bo chyba jednak faktycznie meczów nie oglądasz. Gdyby Steinbors z Augustyniakiem nie minęli się z piłką to gówno by było, nie gol.
Za to Skvarce udało się z rzutu wolnego idealną kontrę wyprowadzić.
Nie mamy ofensywnych SFG wypracowanych - kropka. W ogóle nie stwarzamy z nich zagrożenia jeśli przeciwnik czegoś nie odcabajuje.
|
Gdyby babcia miała wąsy.
Gdyby Sadlok wyskoczył do piłki, a nie przed piłką to by nie padł gol na 1:0.